Crop Science Polska

Informacje

Kategoria

Artykuł

Data

Tagi

organizacja gospodarstwa, systemy wspierania decyzji, rolnictwo zrównoważone, rolnictwo cyfrowe, inwestycje rolnicze

Powiązane strony

Rolnictwo cyfrowe – czy jest się czego bać?

Wielu rolników słysząc słowa „rolnictwo cyfrowe” odczuwa niepokój i obawę, jakie niezrozumiałe procedury i komplikacje za tymi słowami stoją. Ale jak zwykle „nie taki diabeł straszny…” jeżeli się wie, jak nieskomplikowane jest ich użycie i jak bardzo przydatne są te narzędzia dla każdego gospodarza.
Cyfrowe systemy wsparcia decyzji rolnika

 

Tak, to są właśnie jedynie „narzędzia” - bo cyfrowe systemy wsparcia decyzji rolnika do niczego go nie zmuszają, jedynie wskazują naukowo i praktycznie potwierdzone optymalne działania, pozwalające na uzyskanie najlepszego wyniku. Każdy gospodarz ma własne doświadczenie pozwalające mu na podejmowanie decyzji, które – jak już każdy z nas sam sprawdził – nie zawsze jest trafne. Dlatego warto korzystać z podpowiedzi „cyfrowego systemu”, jak i co można zrobić lepiej.

 

Gospodarstwo Kaszewy jest dobrym gospodarstwem, typowym dla regionów Mazowsza, Zachodniej Wielkopolski, Kujaw oraz Pojezierza. Uprawiane rośliny, metody uprawy gleby i roślin są takie, jak w tych regionach, a uzyskiwane wyniki gospodarowania możliwe do uzyskania dla wszystkich dobrych rolników w centralnej części Polski. Gospodarz, pan Krzysztof, jest zwolennikiem sprawdzonych metod uprawy, jednocześnie interesują go nowe technologie i narzędzia wspierające pracę rolnika. W jego gospodarstwie działa stacja pogodowa wyposażona w programy wskazujące na termin pojawu najważniejszych chorób grzybowych w pszenicy, buraków i kukurydzy – podstawowych upraw w jego gospodarstwie. Dzięki niej może korzystać nie tylko ze swojego doświadczenia, ale także z bardzo wartościowego doradztwa dotyczącego ochrony roślin, bazującego na nauce i wiedzy praktycznej. To ma realne przełożenie na proces produkcji i osiągane wyniki.

 

Przykład: w roku 2020 porażenie plantacji buraka cukrowego chwościkiem buraka w całej Polsce było olbrzymie. Znane są przykłady, gdzie dla opanowania choroby rolnicy stosowali nawet 4 zabiegi fungicydowe, które nie przyniosły spodziewanych efektów. To nie tylko zwiększyło nakłady o około 400zł/ha, ale też nie uchroniło przed obniżeniem plonu oraz utratą 3-4 punktów w polaryzacji. W rzeczywistości potrzebny był tylko jeden zabieg na początku infekcji. Ludzkie oko nie zawsze jest najlepszym instrumentem i przykład chwościka wyraźnie na to wskazuje. W gospodarstwie Kaszewy przetestowano dwa podejścia. W głównej części uprawy buraka cukrowego zastosowano jedynie jeden zabieg na chwościka w terminie wskazanym przez oprogramowanie stacji pogodowej, chociaż w tym czasie w polu wszystko wydawało się jeszcze zupełnie w porządku. Chwościk buraka został opanowany i zablokowany tylko jednym, trafnym zabiegiem, a w okolicy nawet trzy lub cztery zabiegi – podane w nietrafnych terminach - nie przyniosły dobrych wyników.
Na drugim, mniejszym polu z burakiem cukrowym zastosowano 2 zabiegi na chwościka wg wskazań modelu chorobowego. Tu efekt był zaledwie akceptowalny, ale też presja chwościka była ogromna – na tym polu uprawiano bowiem buraki przez 2 lata z rzędu.

 

Podsumowując, skorzystanie ze stacji pogodowej i odpowiedniego oprogramowania umożliwiło redukcję z max 4 do max 2 zabiegów.
Podobne przykłady można przytoczyć przy ochronie zbóż przed chorobami grzybowymi (np. mączniak prawdziwy, fuzariozy kłosów), które mają znaczenie zarówno dla rozwoju wegetatywnego roślin, jak i dla wielkości i jakości plonów.
Rolnictwo cyfrowe, to nie tylko przewidywanie chorób w uprawach i proponowanie optymalnych terminów zabiegów. To także bieżąca analiza stanu i wegetacji upraw na polach, jaką daje np. FieldView®Prime. To oprogramowanie korzystając ze zdjęć satelitarnych umożliwiajarolnikowi szybką orientację, gdzie na polu są problemy, brak wody bądź odwrotnie – zalanie, lub też zahamowany wzrost roślin np. na skutek braków nawozowych, nalotów szkodników czy rozwijającej się choroby. Znacznie bardziej rozbudowana aplikacja FieldView®Premium, dodatkowo podpowiada na bieżąco, jak wykryte problemy można rozwiązać. Aplikacja pozwala również tworzyć precyzyjne mapy zasobności pól i dobierać do nich odmiany oraz normy wysiewu by osiągnąć maksymalny plon.

 

W pojęciu „rolnictwo cyfrowe” mieszczą się także wszelkie zaawansowane technologicznie narzędzia pozwalające na zaawansowaną analizę rozwoju roślin, ich narażenie na choroby oraz niedostatki nawozowe. Co więcej „rolnictwo cyfrowe” pozwala na bardzo szczegółową i wiarygodną analizę gleb (np. metodami skanowania elektromagnetycznego, badającego zmienność przewodnictwa gleby), która pozwala na precyzyjne określenia granic stref gleby jednorodnej, z której należy pobrać próbki do badania zasobności. Dzięki wiarygodnej analizie gleby (metodami tradycyjnymi lub przez badanie próbek gleby w zakresie NIR oraz promieniowania rentgenowskiego) można określić optymalne nawożenie podstawowymi substancjami odżywczymi oraz mikroelementami planowanej lub obecnej na polu uprawy, pamiętając jednak zawsze o czasie przekształcania nawozów w glebie i ich dostępności dla roślin. Cyfrowe narzędzia pozwalają także na lepszy szacunek wielkości i jakości plonu, a nawet na wyznaczenie optymalnego terminu zbioru.

 

Główną zaletą rolnictwa cyfrowego jest optymalizacja działań – od planowania do zbiorów uprawy – prowadząca do obniżenia kosztów produkcji, redukcji poziomu ryzyka podejmowanych decyzji, a tym samym zwiększająca przewidywalne efekty produkcji.
„Lepsze wrogiem dobrego” ta zasada dokładnie pokazuje, czym naukowo i praktycznie uzasadnione zalecenia są lepsze od własnych, nie zawsze trafnych odczuć, będących zazwyczaj podstawą decyzji rolnika.

Jerzy Próchnicki

Niezależny ekspert rolniczy

Autor