Crop Science Polska

Adres

Przedsiębiorstwo Rolniczo-Hodowlane „Gałopol” Sp. z o.o. w Gałowie; Gospodarstwo Rolne w Gaju Małym

64-500 Szamotuły

Wizyty w czerwcu

Mapa

Plantacja pokazowa Bayer w Gaju Małym

Struktura zasiewów (obszar około 1200 ha): pszenica ozima - 346 ha; żyto nasienne - 108 ha; pszenżyto - 26 ha; buraki cukrowe - 91 ha; jęczmień jary - 35 ha; łubin - 17 ha; lucerna - 22 ha; facelia - 3 ha; kukurydza - 100 ha; rzepak oz. - 394 ha; pastwiska - 16 ha. Pogłowie bydła wynosi w 2018 roku 2100 sztuki, w tym 820 krów. Hodowla bydła mlecznego i produkcja mleka jest najważniejszym zadaniem Spółki. Stałe podnoszenie wydajności osiąga dzięki nowoczesnym systemom utrzymania i żywienia zwierząt. W ciągu ostatnich 4 lat zmodernizowano obory z uwięziowych na wolnostanowiskowe wprowadzając tym samym nowoczesne rozwiązania funkcjonalne. W wielkim stopniu poprawione zostały warunki bytowania zwierząt a jednocześnie zmniejszona pracochłonność. Zmechanizowaniu uległy czynności związane z usuwaniem i magazynowaniem obornika w większym stopniu zabezpieczając ochronę środowiska. Obory wyposażone są w hale udojowe z pełnym systemem komputerowym. Wszystkie te inwestycje powodują w efekcie wzrost wydajności i jakości wyprodukowanego mleka.

Komunikaty

Gaj Mały – rejon Wielkopolski    

W Wielkopolsce rzepaki ozime rozpoczęły okres kwitnienia. Na plantacjach niechronionych przeciwko chowaczom łodygowym widoczne są deformacje pędów w postaci zgrubień oraz otworów (poniżej wykształconego kwiatostanu) będących efektem żerowania chowaczy. Standardowo wykonywane dwa zabiegi fungicydowe przeciwko zgniliźnie twardzikowej  - w tym sezonie (jeśli opady deszczu nie wystąpią) zostaną zastąpione jednorazową aplikacja pod koniec okresu kwitnienia i w połączeniu ze zwalczaniem szkodników łuszczynowych. W zbożach ozimych brak objawów chorób, jeśli pojawią się opady deszczu można się spodziewać nasilonego ataku rdzy.


Rzepak ozimy z zdeformowanym pędem – efekt żerowania chowacza    

Pszenica ozima
Plantacja doświadczalna pszenic ozimych w fazie drugiego kolanka (BBCH 32)

Ekspert radzi

Po osiągnięciu stadium pełni kwitnienia (BBCH 65) i zauważeniu pierwszych opadających płatków kwiatowych rzepaku,  należy rozważyć wykonanie zabiegu fungicydowego   przed najgroźniejszą chorobą w kwitnieniu tj. zgnilizną  twardzikową – rekomendowanym produktem jest Propulse 250 SE w dawce 1l/ha. 
W celu  jednoczesnego zwalczania chorób grzybowych w rzepaku (zgnilizny twardzikowej i czerni krzyżowych) oraz szkodników łuszczynowych (chowacza podobnika i pryszczarka kapustnika) w jednym oprysku - należy bezwzględnie pamiętać o doborze odpowiednich środków do sporządzenia takiej mieszaniny zbiornikowej.

Dla bezpieczeństwa zabiegi insektycydowe w rzepaku (i te łączone z fungicydem) wykonujemy po wieczornym oblocie pszczół.
Warto także zasilić zboża ozime w sposób dolistny makro i mikro - elementami  ze względu na ograniczone pobieranie składników mineralnych z gleby - powodowane obecną suszą.

Rejon środkowo-zachodni Polski

Pomimo znacznego ochłodzenia (przymrozki -6 do -8st C) rzepaki nie ucierpiały, spowolniły jednak tempo wzrostu i znajdują się obecnie w fazie wydłużania pędu.
Na rosnących pędach, nie widać uszkodzeń (pęknięć)- tzw. listew mrozowych, a przewieszone liście to naturalna reakcja na tak niskie temperatury.

Rzepak po silnych przymrozkach
Rzepak po silnych przymrozkach

Ekspert radzi:

1. Warunkiem powrotu rzepaku do szybkiej i zdrowej wegetacji będzie profilaktyka przed infekcjami grzybowymi w postaci zabiegów fungicydowych – uszkodzone tkanki są bowiem otwartym oknem dla chorób grzybowych.
2. W obecnej sytuacji - kiedy rzepak sam spowolnił swój wzrost - nie należy nadmiernie go „skracać„. Warto zatem, skupić się na walce z chorobami. Rzepak w takich warunkach ulega osłabieniu a to powoduje, że jest bardziej narażony na infekcję chorób.
3. Po ustabilizowaniu się temperatur, rekomendujemy zastosowanie fungicydu Tilmor 240EC w dawce 1L/ha. Produkt zwalcza  najważniejsze choroby: suchą zgniliznę kapustnych, czerń krzyżowych i mączniaka rzekomego.
4. Przypominamy również o wystawieniu żółtych naczyń w celu kontroli nalotów szkodników łodygowych rzepaku.

Ostatnie załamanie pogody decydująco wpłynęło na prace w rolnictwie. Duże gospodarstwa wyruszyły w pole z nawozami 1 – go  marca. Rzepaki w okolicy głównie naworzone są roztworem saletrzano – mocznikowym (RSM).  Gospodarze, którzy nie mają przystosowanych opryskiwaczy do rozlewania nawozu zastosowali siarczan amonu i czekają z drugą dawką azotu w postaci salety amonowej. Rolnicy, którzy nie wjechali w pole z nawozami czekają na obeschnięci by nie porobić kolein. Jak widać ochłodzenie nieco przystopowało prace i wegetację, lecz wcześniejsze wyższe temperatury średniodobowe zrobiły swoje.

Rzepaki mają świerze przyrosty włośników, a w przekroju przez pęd widać już pączki. Jest to odpowiedni moment na wystawienie naczyń do monitoringu szkodników. W pierwszej kolejności pojawiać się mogą chowacz galasówek (Ceutorhynchus pleurostigma Marsh.) chowacz granatek (Ceutorhynchus sulcicollis Payk.) chowacz brukwiaczek (Ceutorhynchus napi Gyll.). Próg szkodliwości oceniamy monitorując naczynia i wynosi on 10 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 kolejnych dni lub 2 - 4 chrząszczy na 25 roślinach.

Nieco później, choć nie jest to regułą pojawia się chowacz czterozębny (Ceutorhynchus quadridens Panz.). Gatunek ten można łatwo odróżnić od pozostałych ze względu na charakterystyczną białą plamkę na „plecach”. Na zwalczanie szkodników w rzepaku zalecamy Proteus 110 OD w dawce 0,6 l / ha po przekroczeniu progu szkodliwości szkodnika.  

Opiekun Centrum

Chcesz odwiedzić naszą plantację pokazową? Skontaktuj się z opiekunem Centrum Doradztwa Technicznego.
;